Polkowice. Silne wstrząsy w kopalni miedzi Rudna

Ostatnie dni nie są przychylne dla polskiego górnictwa. W ostatnich dniach głośno było o tragedii jaka miała miejsce w kopalni Zofiówka, w wyniku której życie straciło 10 górników. Podobna tragedia wydarzyła się niedawno w kopalni Pniówek w Pawłowicach. Tam potwierdzono śmierć 8 pracowników kopalni, a siedmiu do tej pory nie zostało odnalezionych.
Wczoraj doszło do dwóch bardzo silnych wstrząsów w kopalni Rudna w Polkowicach. Nie jest to pierwszy raz w ostatnim czasie, gdy dochodzi do takiej sytuacji w polkowickiej kopalni – ostatni raz miała ona miejsce na początku stycznia.
Zobacz też: Silny wstrząs w kopalni Rudna. Siłę określono jako górniczą ósemkę
KGHM potwierdził, że doszło do dwóch wstrząsów – pierwszy z nich był oceniony jako tzw. “górnicza ósemka“, a drugi jako szóstka. Jest to 10-punktowa skala przyjęta przez górników.
Na całe szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Cała załoga, która pracowała w kopalni, czyli 15 osób dała radę się wycofać z miejsca pracy. Zaledwie jeden z nich był lekko poszkodowany.