Miedziowe w 1 lidze - katastrofalny mecz Miedzi, Chrobry zdobywa 3 punkty - Miedzioweinfo.pl

Miedziowe w 1 lidze – katastrofalny mecz Miedzi, Chrobry zdobywa 3 punkty

To nie był najlepszy weekend drużyn z Zagłębia Miedziowego. Jedyną ekipą, której udało się zdobyć punkty w tej kolejce jest Chrobry Głogów.
fot. Chrobry Głogów

W tej kolejce Fortuna 1 Ligi nie brakło zaskoczeń. Niestety jednak jego głównym aktorem była Miedź Legnica, która przegrała aż 3:0 na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn. Górnik Polkowice także musiał uznać wyższość swojego rywala, natomiast Chrobry Głogów zainkasował 3 punkty.

Katastrofa w Olsztynie

Już początek spotkania był kiepskim prognostykiem dla Miedzianki. W 6 minucie na prowadzenie wyszedł Stomil Olsztyn po bramce Jonatana Strausa. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i do drugiej części meczu Miedź przystępowała z gorszej pozycji. Ekipa z Legnicy jednak rozpoczęła pogoń za korzystnym wynikiem, lecz po prostu nic im nie wychodziło.

Stomil za to miał swój dzień – w drugiej połowie ekipa z Olsztyna oddała 2 celne strzały na bramkę Lenarcika…i obydwa strzały okazały się bramkami. Miedź natomiast waliła głową w mur i nie potrafiła stworzyć sobie sytuacji na oddanie strzału. Mecz zakończył się dotkliwą porażką Miedzianki aż 3:0.

20 minut w przewadze to za mało

Ta kolejka nie poszła też najlepiej Górnikowi Polkowice. Zielono-czarni jak to mają w zwyczaju zdominowali przebieg rozgrywki, lecz zabrakło skuteczności i bramek. W pierwszej połowie sytuacja była dosyć wyrównana, jednakże pierwszą i jedyną bramkę strzelili przyjezdni z Tychów.

Druga część rozgrywki należała już tylko i wyłącznie do Górnika, lecz ekipie z Polkowic brakowało skuteczności. Wydawało się, że szansa pojawiła się 68 minucie, gdy czerwoną kartkę otrzymał Bartosz Biel. Gra w przewadze jednak nie przyniosła efektów i Górnik musiał przełknąć gorycz porażki.

Wygrana w Głogowie

Jedyną ekipą, która w tej kolejce zdobyła punkty był Chrobry Głogów. Pomarańczowo-czarni na swoim boisku podejmowali GKS Jastrzębie i byli faworytem w meczu. Wyraz tego dali już w pierwszym kwadransie gry, gdy piłkę do siatki strzelił Mikołaj Lebedyński.

W drugiej połowie sytuacja była dosyć wyrównana – Chrobry stabilnie pilnował swojej przewagi i szukał okazji na podwyższenie prowadzenia z kontry. Strategia ta okazała się skuteczna i przyniosła efekty w 81 minucie. Bramkę zdobył Dominik Dziabek, który ustalił wynik spotkania na 2:0 i odebrał nadzieje GKSowi na korzystny rezultat.

>