Kolejna akcja charytatywna Maltańskiego Legionu - ZDJĘCIA - Miedzioweinfo.pl

Kolejna akcja charytatywna Maltańskiego Legionu – ZDJĘCIA

Ostatnio pomagali w remoncie kobiecie z niepełnosprawnymi dziećmi w Głogowie. Teraz remontują mieszkanie, które posłuży pełnoletnim podopiecznym opuszczającym pieczę zastępczą w powiecie polkowickim. Równają ściany, malują, położą też panele, które zakupili z własnych środków – to górnicy-ratownicy a zarazem krwiodawcy ze Stowarzyszenia Maltański Legion.

Pięciu członków Stowarzyszenia Maltański Legion po pracy nie odpoczywa, nie poświęca czasu na prywatne sprawy, ale udaje się do mieszkania w Polkowicach, by ciężko pracować przy remoncie. Do tego lokalu w przyszłym roku trafią dzieci, które kończą 18 rok życia i opuszczają domy dziecka lub rodziny zastępcze.

– To mój pierwszy udział w takiej akcji Stowarzyszenia, ale na pewno nie ostatni. Są ludzie, którzy potrzebują pomocy, a ja jestem taki, że muszę gdzieś stłumić swoją energię dlatego pomagam innym. W tym mieszkaniu wystarczy wszystko odświeżyć. Położymy też panele w czterech pokojach. Czas pokaże czy w przyszłości inni do nas dołączą i będą chcieli pomagać. Zawsze potrzeba jednej osoby, która nas wszystkich nakieruje. Wtedy wszyscy mamy moc, bo górnicza brać trzyma się razem, ale w Stowarzyszeniu to nas cementuje. Większość z nas to ratownicy górniczy, a zatem sama nazwa mówi za siebie – mówił Bartłomiej Oruba, pracownik oddziału G-7 w ZG Polkowice-Sieroszowice.

– Mamy zabezpieczone środki na wykończenie i doposażenie tego mieszkania. Mamy nadzieję, że do końca tego roku mieszkanie będzie gotowe i od przyszłego roku będzie służyło dzieciom, które ukończą 18 rok życia i opuszczają naszą piecze. Będą to na początek 4 osoby. Mamy na to w budżecie 30 tys. złotych. Przed nami dużo pracy . Maltański Legion skończy prace polegające na malowaniu i odświeżaniu tego mieszkania, ale przed nami jeszcze montaż mebli, które zamówimy i kupimy. Ogłosimy potrzebę pomocy. Gdyby ktoś chciał się w to zaangażować przy montażu mebli to będziemy wdzięczni – mówił Jan Wojtowicz, wicestarosta powiatu polkowickiego.

>